<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>książka &#8211; Laboratorium Języka Jarosław Piwowar &#8211; I nauka jest zabawą!</title>
	<atom:link href="https://laboratoriumjezyka.pl/category/ksiazka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://laboratoriumjezyka.pl</link>
	<description>To miejsce stworzone z pasji do języka! Znajdziesz tutaj moje kursy angielskiego oraz mnóstwo pomysłów  na zabawy , gry, karty obrazkowe, bajki, piosenki i wiele różnych materiałów, które pokochają Twoje dzieci i uczniowie:)!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Aug 2019 11:20:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/05/L-MAŁE.jpg</url>
	<title>książka &#8211; Laboratorium Języka Jarosław Piwowar &#8211; I nauka jest zabawą!</title>
	<link>https://laboratoriumjezyka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Korczakowska szkoła życia</title>
		<link>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/korczakowska-szkola-zycia/</link>
					<comments>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/korczakowska-szkola-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarek Piwowar]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Aug 2019 17:10:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://laboratoriumjezyka.pl/?p=1512</guid>

					<description><![CDATA[W 1907 roku Henryk Goldszmit, znany szerszej publiczności jako Janusz Korczak, w artykule pt. &#8222;Szkoła życia&#8221;, tak pisał o swoim marzeniu: &#8222;Zbudujemy szkołę, wychowańcy nie będą się uczyli martwych liter&#8230;<a href="https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/korczakowska-szkola-zycia/" class="more-link">Continue reading <span class="screen-reader-text">Korczakowska szkoła życia</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W 1907 roku Henryk Goldszmit, znany szerszej publiczności jako Janusz Korczak, w artykule pt. &#8222;Szkoła życia&#8221;, tak pisał o swoim marzeniu: &#8222;Zbudujemy szkołę, wychowańcy nie będą się uczyli martwych liter z martwej bibuły, gdzie natomiast uczyć się będą tego, jak żyją ludzie, czemu tak żyją, jak inaczej żyć można, co umieć i czynić należy, by żyć pełnią wolnego ducha&#8221;. Pięć lat później stanął &#8222;Biały dom w szarej Warszawie&#8221;.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dom Sierot, choć Korczak bardzo nie lubił tej nazwy i sam nazywał go Domem Dzieci, był jak na czasy w których powstał, wyjątkowym miejscem. Kiedy dziś o nim czytam, widzę w nim Korczaka niemal jako postać z bajki &#8211;  Profesora z Akademii Pana Kleksa, który robił rzeczy magiczne w bardzo poważnej rzeczywistości.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tematem przewodnim <a href="http://edublogi.pl/eduweek/4/?fbclid=IwAR05nHT82fYu-EgYwqd_HzHlWnySW3fz8EXsqdLfq_ZmBOT0jK_1WE3oeFA#" target="_blank" rel="noopener">EduWeek#4</a> są &#8222;Lekcje z minimalnym lub zerowym przygotowaniem&#8221;. Ja w takich przypadkach często oddaję inicjatywę dzieciom, bo zawsze mają niesamowite pomysły. Tak robił przez całe życie dyrektor Domu Sierot &#8211; słuchał dzieci. Przeczytaj, jak to robił!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dom Sierot nie był oczywiście szkołą, ale domem dziecka, gdzie mieszkały dzieci z rodzin żydowskich. Nie miały rodziców lub co zdarzało się częściej &#8211; ich rodziny nie były w stanie ich wyżywić. Do każdego wolnego miejsca zawsze czekała długa kolejka potrzebujących. Dom mieścił około setki dzieci.</p>
<h4></h4>
<p>&nbsp;</p>
<h4><strong>Tablica, skrzynka, anioł stróż&#8230;</strong></h4>
<p>Korczak dbał, aby w domu panował organizacyjny porządek, ale chciał przede wszystkim stworzyć namiastkę prawdziwego domu dla swoich podopiecznych. Od samego początku funkcjonowała tablica ogłoszeń, na której dorośli, ale też dzieci wywieszali zawiadomienia, prośby i ostrzeżenia. Była świetnym narzędziem dla wychowawców. Dzięki niej nie musieli powtarzać swoich próśb powielekroć, bo zawsze mogli się odwołać do informacji, która była na tablicy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli ktoś nie umiał czytać, zawsze mógł poprosić o pomoc starszą koleżankę czy kolegę. Dzieci od samego początku uczyły się odpowiedzialności za młodszych i słabszych. Każda nowe dziecko, otrzymywało swojego opiekuna, który pomagał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i wdrożyć w Domowe obowiązki. Dzieci pomagały dzieciom. Korczak był dumny ze swoich wychowanków:</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p>Uniezależniliśmy się od byle jakiego personelu i tyranii przytułkowej służby. Gospodarzem, pracownikiem i kierownikiem domu stało się &#8211; dziecko.</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>W Domu działała też skrzynka na listy, do której dzieci wrzucały prośby, przeprosiny i skargi na inne dzieci lub wychowawców. A problemów nie brakowało. Ich rozwiązaniem zajmował się Sąd koleżeński.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4><strong>Sąd musi bronić cichych</strong></h4>
<blockquote><p>Dziecko jest jutrem. Ono będzie pracownikiem, będzie obywatelem, będzie pracodawcą, ale czekać trzeba. Cierpliwie czekać. Czujnie czekać.</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>W 1918 roku Polska odzyskała niepodległość, przyjmując reguły państwa demokratycznego. Korczak dążył do tego, aby jego wychowankowie wyrośli na światłych obywateli i czuli się odpowiedzialni za swój kraj. Zamienił Dom Sierot w małą republikę, w której sprawiedliwość wymierzał Sąd złożony z dzieci. Kodeks sądowy liczył aż 1000 paragrafów, ale dopiero paragraf nr 500 wyznaczał karę. Aż 50 paragrafów mówiło o przebaczeniu. Kodeks zaczynał się od preambuły:</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p>Jeżeli ktoś zrobi coś złego, najlepiej mu przebaczyć, czekać, aż się poprawi.</p>
<p>Ale sąd musi bronić cichych, by ich nie krzywdzili zaczepni i natrętni, sąd musi bronić słabych, by im nie dokuczali silni, sąd musi bronić sumiennych i pracowitych, by im nie przeszkadzali niedbalcy i leniuchy, sąd musi dbać, by był porządek; bo nieład najbardziej krzywdzi dobrych, cichych i sumiennych ludzi.</p>
<p>Sąd nie jest sprawiedliwością, ale do sprawiedliwości dążyć powinien, sąd nie jest prawdą, ale pragnie prawdy.</p>
<p>Sędziowie mogą się mylić. Sędziowie mogą karać za czyny, które popełniają sami, powiedzieć, że złe jest to, co sami też robią.</p>
<p>Ale hańbą jest, gdy sędzia świadomie wydaje wyrok kłamliwy.</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>Do Sądu można było podać każdego &#8211; dziecko i dorosłego. Korczak często spotykał się z zarzutami, że pozwalając dzieciom na wnoszenie spraw przeciwko wychowawcom, niszczy autorytet dorosłych. Odpierał te zarzuty w swoim stylu. Tłumaczył, że dziecko ma prawo do poważnego traktowania swoich spraw, prawo do protestu. Nie może być zależne wyłącznie od woli wychowawcy. Tylko w pierwszym półroczu działalności Sądu, Korczak pozwał sam siebie pięć razy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4><strong>Nie wolno się myć</strong></h4>
<p>Inną instytucją, która uczyła dzieci demokracji był Sejm dziecięcy. Był wybierany w wolnych wyborach a w jego skład wchodziło 20 posłów. Sejm głównie zajmował się zatwierdzaniem lub odrzucaniem  prawa wydanego przez Radę Sądową. Ale ustanawiał też święta Domu Sierot.</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p>Dwudziestego drugiego grudnia &#8211; najkrótszy dzień w roku. Hasło: &#8222;Nie warto wstawać&#8221;, kto chce, może cały dzień przeleżeć w łóżku. Dwudziestego drugiego czerwca &#8211; najkrótsza noc w roku. Hasło: &#8221; Nie warto się kłaść, kto chce, nie musi iść do łóżka. Dzień brudasa. Hasło: &#8222;Nie wolno się myć&#8221;. Kto chce się umyć, musi wnieść specjalną opłatę. Dzień trzysta sześćdziesiątego obiadu. Hasło: &#8222;Imieniny kuchni. Gospodyni za poniesione trudy otrzymuje cukierki&#8221;.</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sejm czasami decydował też o sprawach naprawdę ważnych, np. o przyjęciu lub zwolnieniu wychowawców.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4><strong>Mały Przegląd</strong></h4>
<p>Były też pomysły, które znacznie wykraczały poza granice Domu Sierot. W 1926 roku Janusz Korczak powołał do życia &#8222;Mały Przegląd&#8221; &#8211; pismo dla dzieci i pisane przez dzieci. Tak zachęcał młodych dziennikarzy do wzięcia udziału w przygodzie:</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p>Pismo będzie rozważało wszystkie sprawy uczniów i szkół. A redagowane będzie tak, żeby bronić dzieci.</p>
<p>Pismo pilnować będzie, żeby się wszystko działo SPRAWIEDLIWIE.</p>
<p>Redaktorów będzie trzech. Jeden stary (łysy, w okularach), żeby nie było bałaganu. Drugi &#8211; młody redaktor dla chłopców i jedna dziewczynka &#8211; redaktorka dla dziewczynek. &#8211; Żeby się nikt nie wstydził, a każdy mówił szczerze i głośno, czego mu potrzeba , jaka mu się krzywda dzieje, jakie ma zmartwienia i troski. (&#8230;)</p>
<p>Wiadomości można będzie podawać ustnie, telefonicznie, przysyłać pocztą, dyktować lub pisać.</p>
<p>Żeby było wygodnie, żeby się nie wstydzili, że się będą śmieli.</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po trzech latach &#8222;Mały Przegląd&#8221; miał aż 3200 korespondentów i z gazety zmienił się w rozbudowaną sieć społeczną. Czytelnicy i autorzy tekstów tworzyli Kółka Przyjaźni, Kółka Zabaw i Pomocy, Klub Powieściopisarzy, Pracownię Wynalazców. A korespondencje przychodziły z Europy, Ameryki i Palestyny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Kochać i nienawidzić</h4>
<p>Dlaczego Korczak to wszystko robił? Dlaczego pozwalał dziecku mówić? Lubił podkreślać, że dziecko nie dopiero będzie, ale już jest człowiekiem. Człowiekiem, a nie projektem, który można dowolnie zmieniać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p>Jakże chcecie dziecko wprowadzić w życie w przeświadczeniu, że wszystko jest słuszne, sprawiedliwe, rozumnie umotywowane i niezmienne? W teorii wychowania zapominamy, że winniśmy uczyć dziecko nie tylko cenić prawdę, ale i rozpoznawać kłamstwo, nie tylko kochać, ale i nienawidzić, nie tylko szanować, ale i pogardzać, nie tylko godzić się, ale i oburzać, nie tylko ulegać, ale i buntować się.</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mnie Korczak zainspirował. A Ty, jak oddajesz dzieciom inicjatywę na swoich zajęciach?</p>
<p>&nbsp;</p>
<h6></h6>
<h6>W artykule korzystałem z książek:</h6>
<h6>Joanna Olczak-Ronikier, <em>Korczak. Próba biografii</em>, Wydawnictwo W.A.B. Warszawa 2011.</h6>
<h6>Janusz Korczak, <em>Jak kochać dziecko. Dziecko w rodzinie</em>, Biuro Rzecznika Praw Dziecka, Warszawa 2012.</h6>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://edublogi.pl/eduweek/4/?fbclid=IwAR1r-xRgXZyY4ig-emyLgjfwOodvIyhdQfPHYuJxYoGEPaTjoIo9LikKLTs" target="_blank" rel="noopener"><strong>A teraz zapraszam do przeczytania pozostałych wpisów blogerek i blogerów, którzy biorą udział w akcji </strong><strong>EduWeek#4!</strong></a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/korczakowska-szkola-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kompetentny Juul</title>
		<link>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/kompetentny-juul/</link>
					<comments>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/kompetentny-juul/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarek Piwowar]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Aug 2019 08:01:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://laboratoriumjezyka.pl/?p=1493</guid>

					<description><![CDATA[Książki Jespera Juula towarzyszą mi od początku mojej przygody pracy z dziećmi. Nie ukrywam, że chętnie po nie sięgam, bo poglądy duńskiego pedagoga są mi bliskie. Niestety Juul już niczego&#8230;<a href="https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/kompetentny-juul/" class="more-link">Continue reading <span class="screen-reader-text">Kompetentny Juul</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Książki Jespera Juula towarzyszą mi od początku mojej przygody pracy z dziećmi. Nie ukrywam, że chętnie po nie sięgam, bo poglądy duńskiego pedagoga są mi bliskie. Niestety Juul już niczego nie napisze. Ale jego książki zostaną już ze mną na zawsze, tak jak &#8222;Twoje kompetentne dziecko&#8221;.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na wspomnienie o Jesperze Juulu wybrałem właśnie &#8222;Twoje kompetentne dziecko&#8221;, ponieważ moim zdaniem to najlepsza książka Duńczyka. Na pewno to lektura obowiązkowa dla rodziców, dla których ważne jest nawiązanie głębokiej relacji z dzieckiem. Tak naprawdę powinni ją przeczytać wszyscy dorośli.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W książce jest wiele ważnych dla mnie rozdziałów, jak ten o stawianiu granic czy odpowiedzialności społecznej dziecka. Jednak szczególnie cenię sobie rozdział o poczuciu własnej wartości. Zresztą to temat, który przewija się przez niemal wszystkie książki terapeuty. Dla Juula dobrze rozwinięte poczucie własnej wartości, to trzon osobowości człowieka, dzięki któremu może wieść pełne, wartościowe życie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak zawsze wszystko zaczyna się w dzieciństwie. To od rodziców w dużej mierze zależy, czy dziecko wyrośnie na silnego i niezależnego człowieka, który będzie potrafił poradzić sobie z  porażkami i problemami. Osoba, która posiada zdrowe poczucie własnej wartości wywodzi swoją wartość z samego faktu, że istnieje. Nie potrzebuje lajków na Facebooku, pochwał w pracy i nie ma poczucia winy, kiedy ktoś ją skrytykuje. Uwielbiam ten fragment, w którym Juul trafnie punktuje współczesnych rodziców, którzy traktują swoje dziecko jak projekt do zrealizowania:</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p><em>Aby opisać podstawy poczucia własnej wartości z innej strony, przywołajmy obraz rodziców spoglądających na swoje nowo narodzone dziecko, kiedy śpi. Przepełnia ich poczucie, że ta nowa istota ludzka jest wspaniała i cenna z racji samego istnienia. Większość rodziców potrafi to uczucie pielęgnować przynajmniej przez kilka tygodni od urodzenia dziecka. Później zaczynają odczuwać potrzebę &#8222;poprawienia&#8221; swojego dzieła. Często ta potrzeba przesłania im pierwotny zachwyt aż do momentu, gdy dobro dziecka nagle zostaje zagrożone. Dopiero w obliczu groźby utraty swojego dziecka przypominają sobie, jak to jest kochać je dlatego, że jest, jakie jest.</em></p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zdrowe poczucie własnej wartości budują dwa doświadczenia życiowe: kiedy bliskie nam osoby dostrzegają i akceptują nas, takimi jakimi jesteśmy oraz kiedy czujemy się cenieni przez innych za to jacy jesteśmy. W świecie, w którym każdy podlega codziennej ocenie, dziecko potrzebuje rodzica, który zauważy, że umie już samodzielnie zjechać ze zjeżdżalni czy doceni, że poznało nowe słówko na zajęciach angielskiego. Nie potrzebuje pochwał w stylu: &#8222;O super, jaka jesteś zdolna&#8221;. Kiedy dziecko zjeżdża ze zjeżdżalni i mówi: &#8222;Patrz na mnie!&#8221; to prosi tylko o to, aby ktoś potwierdził jego istnienie. A kiedy wymienia cały zestaw warzyw po angielsku, to nie po to, żeby pochwalić się stopniem, ale podzielić się swoim nowym doświadczeniem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na koniec za Juulem chciałbym stanowczo powiedzieć, że tym co najbardziej niszczy poczucie własnej wartości jest przemoc. Nie tylko ta fizyczna, ale psychiczna. Tak, krzyczenie na dziecko też jest nadużyciem władzy i formą przemocy. Dzieci wobec których często stosuje się przemoc stają się niepewne siebie, mają poczucie winy, a w przyszłości istnieje duże prawdopodobieństwo, że będą same stosowały przemoc wobec innych lub wykazywały zachowania autodestrukcyjne. Za przemoc wobec dziecka zawsze odpowiedzialność ponosi dorosły!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Juula lubię za to, że o trudnych tematach opowiada prostym, zrozumiałym językiem. Nigdy nikogo nie oskarża, ale zawsze próbuje zrozumieć. A kiedy mówi o odpowiedzialności, potrafi sam przyznać się do błędu. Dziękuję Jesper!</p>
<p>&nbsp;</p>
<h6><span style="color: #808080;">Jesper Juul, Twoje kompetentne dziecko, przeł. Beata Hellmann, Barbara Baczyńska, Wydawnictwo MiND, Podkowa Leśna 2011.</span></h6>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/kompetentny-juul/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Chcę, żebyś mnie zauważył&#8221;, czyli jak nawiązać relację z uczniem</title>
		<link>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/chce-zebys-mnie-zauwazyl-czyli-jak-nawiazac-relacje-z-uczniem/</link>
					<comments>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/chce-zebys-mnie-zauwazyl-czyli-jak-nawiazac-relacje-z-uczniem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarek Piwowar]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Jun 2019 17:08:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://laboratoriumjezyka.pl/?p=1463</guid>

					<description><![CDATA[Temat inspirujący, materiały super, zabawy, gry. Lekcja przemyślana i przeanalizowana na kilka sposobów. Następnego dnia wchodzę do tej klasy i&#8230; po kilkunastu minutach żałuję, że wszedłem. Nie ma chyba nauczyciela,&#8230;<a href="https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/chce-zebys-mnie-zauwazyl-czyli-jak-nawiazac-relacje-z-uczniem/" class="more-link">Continue reading <span class="screen-reader-text">&#8222;Chcę, żebyś mnie zauważył&#8221;, czyli jak nawiązać relację z uczniem</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Temat inspirujący, materiały super, zabawy, gry. Lekcja przemyślana i przeanalizowana na kilka sposobów. Następnego dnia wchodzę do tej klasy i&#8230; po kilkunastu minutach żałuję, że wszedłem. Nie ma chyba nauczyciela, któremu nie rozpadły się zajęcia z powodu braku dyscypliny. Am I right;)?</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wpis powstał w ramach <a href="http://edublogi.pl/eduweek/3/" target="_blank" rel="noopener">EduWeek#3</a>, gdzie znajdziecie też artykuły innych blogerów!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Powiem szczerze, że temat dyscypliny na zajęciach pochłaniał mnie całkowicie w pierwszych latach mojej nauczycielskiej przygody. Jestem miły facetem, więc też chciałem być miły dla moich uczniów. Po kilku zajęciach okazywało się, że jednak nie wszystkie dzieci mają ochotę być miłe, więc ja też byłem niemiły. Potem oczywiście miałem wyrzuty sumienia, że wredota ze mnie, więc byłem jeszcze bardziej miły dla tych niemiłych itd. itp. Kropki, kreski, pieczątki, krzesełka, kartki wszystko przeszedłem. I wiesz co, już wiem, że to wszystko nie działa, a jeśli już, to tylko na chwilę. Każde użycie narzędzia, jakim jest kara powoduje straty po obu stronach. Nauczyciel używa jej z poczucia bezsilności i frustracji, a uczeń odbiera ją jako przejaw agresji i nadużycia władzy względem niego. Kara nie może prowadzić do pozytywnej zmiany.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Teraz na usta ciśnie się pytanie: &#8222;To jak zmienić zachowanie ucznia?&#8221;. Ale to pytanie jest niewłaściwe. Powinno brzmieć tak: &#8222;Dlaczego uczeń zachowuje się tak, jak się zachowuje?&#8221;.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jestem nauczycielem, ale przede wszystkim tatą. Moje dziewczyny są biedne, bo jak tata przychodzi do domu, to sprawdza teorię w praktyce;) Niedawna obserwacja. Moja trzyletnia córka usypia swoje lalki i mówi: &#8222;Tata siedź tu i patrz!&#8221; Więc siedzę na podłodze i patrzę. A kiedy tylko ziewnę, bo takie patrzenie jest bardzo męczące, to zaraz słyszę upomnienie: &#8222;Tata patrz!&#8221;. Mały człowiek, czuje się ważny, spokojny i pewny, kiedy na niego patrzę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przejdźmy teraz do Twojej sali lekcyjnej. Tam jest Maciek czy Kasia którzy ciągle przeszkadzają w zajęciach, wygłupiają się, ale nie są agresywni. Ciebie za to doprowadzają do szału. A oni chcą Ci tylko powiedzieć to samo, co moją trzyletnia córka: &#8222;Nauczycielu, patrz na mnie!&#8221;. Po prostu walczą o Twoją uwagę. Co możesz zrobić, jeśli kara i przemoc definitywnie odpadają? Bądź miła, ale stanowcza. Na przykład powiedz im:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Skup się teraz na zadaniu, a pogadamy razem podczas przerwy.</em></p>
<p><em>Słyszę Cię, ale odpowiem Ci na to na przerwie.</em></p>
<p><em>Pomożesz mi to rozdać?</em></p>
<p><em>Widzę Cię, ale takie zachowanie na mnie nie działa. Jeśli zechcesz porozmawiamy o tym, jak się uspokoisz.</em></p>
<p><em>Teraz jest czas na pracę w skupieniu, a za chwilę będziecie mogli rozmawiać.</em></p>
<p><em>Moja odpowiedź brzmi &#8222;nie&#8221;, dlatego, że mi na Tobie zależy.</em></p>
<p><em>Jeśli teraz skupisz się na tym zadaniu, to na koniec poćwiczymy robienie śmiesznych minek z całą grupą:)</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Myślę, że już wiesz, jak odpowiadać na takie zachowania uczniów. Postaw granice, ale bądź życzliwa. Jeśli będziesz konsekwentna, uczniowie szybko się zorientują, że mówisz serio i że za Twoimi słowami idą czyny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Uczniowie walczący o uwagę, to powszechny problem na zajęciach, ale nie najpoważniejszy. O wiele groźniejsza jest agresja dzieci podczas lekcji. Niestety na jej wybuchy nierzadko reagujemy emocjonalnie, tylko wpychając dzieci w błędne koło agresji. A na takie sytuacje można się przygotować.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Aby to zrobić trzeba najpierw zrozumieć, dlaczego ludzie zachowują się agresywnie. Osoby, które często reagują w ten sposób mają niskie poczucie własnej wartości. Wychowali się w rodzinach, w których nikt nie nauczył ich jak wyrażać własne uczucia albo wręcz nie pozwalał ich wyrażać. Stąd wiele dorosłych osób jest nieśmiałych lub niezdecydowanych, a inne dominują i są krytyczne wobec innych. Negatywne reakcje otoczenia tylko utwierdzają ich w poczuciu braku wartości, co z kolei może prowadzić do agresji wobec siebie lub innych itd. Błędne koło agresji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli zachowasz spokój i spróbujesz się dowiedzieć skąd ta złość, to jesteś na dobrej drodze, aby wyrwać Maćka lub Kasię z tego kołowrotka:</p>
<p>1. Może Zuzia walczy o władzę? Chce Ci powiedzieć, że nikt, nawet Ty, nie będzie nią rządzić. Co możesz zrobić?</p>
<ul>
<li>Przede wszystkim nie podejmuj walki. Wycofaj się i uspokój. Powiedz: <em>Widzę, że obie jesteśmy zdenerwowane i powinnyśmy ochłonąć. Porozmawiamy na spokojnie jutro.</em></li>
<li>Spróbujcie znaleźć rozwiązanie:<em> Masz rację, nie mogę Cię do niczego zmusić, ale zależy mi na tym, abyśmy wspólnie znalazły rozwiązanie. </em></li>
<li>Daj ograniczony wybór: <em>Wolisz przeprosić Magdę teraz czy po lekcjach?</em></li>
<li>Zaplanuj regularne rozmowy, np. podczas przerwy.</li>
<li>Zaangażuj do pomocy podczas zajęć.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>2.  Może Tomek czuje się niesprawiedliwie potraktowany i zraniony? Chce Ci powiedzieć, że będzie Cię ranił lub innego ucznia, bo czuje się skrzywdzony. Co możesz zrobić?</p>
<ul>
<li>Nazwij i zaakceptuj jego uczucia: <em>Widzę,  że jesteś obrażony i czujesz, że zostałeś źle potraktowany.</em></li>
<li>Zadawaj pytania pełne ciekawości: <em>Masz chyba zły dzień. Chcesz o tym porozmawiać? Czy możesz powiedzieć mi coś więcej? A co się stało potem? Jak się wtedy poczułeś?</em></li>
<li>Uspokój emocje: <em>Może oboje zróbmy sobie przerwę i potem zaczniemy jeszcze raz?</em></li>
<li>Unikaj kary i odwetu: <em>Nie interesuje mnie kto zaczął. Chciałabym skupić się na rozwiązaniu tego problemu.</em></li>
<li>Okaż szacunek i skup się na rozwiązaniu:<em> Zależy mi na Tobie. Co możemy wspólnie zrobić z tym problemem?</em></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ktoś, kiedyś powiedział, że człowiek ma tendencję do przecenienia swoich możliwości w krótkim terminie, ale nie docenia tego, jak wiele może osiągnąć w dłuższym okresie. Łatwo jest wymierzyć karę, bo efekt jest natychmiastowy, ale krótkotrwały. Natomiast nawiązanie relacji z uczniem wymaga czasu, ale korzyści są niesamowite. Ty zyskasz spokój na zajęciach i poczujesz, że jesteś fajną nauczycielką. A Twoi uczniowie poczują, że są ważni, słuchani i odpowiedzialni, bo dałaś im bardzo jedną z najważniejszych lekcji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Uff, wyszedł mi długi wpis, ale oczywiście tylko delikatnie dotknąłem tematu, o którym chciałbym powiedzieć jeszcze więcej. Dlatego w nowym roku szkolnym powstanie cała seria wpisów w tym duchu. Jeśli jesteś nauczycielem lub rodzicem, który szuka nowych narzędzi pedagogicznych i edukacyjnych, to zapraszam Cię do zamkniętej grupy na Facebooku: <a href="https://www.facebook.com/groups/1161907304013705/" target="_blank" rel="noopener">&#8222;Bobby i biuro tajemnic&#8221; &#8211; angielski dla dzieci</a>, która ruszy pełną parą już od września, ale już teraz możesz do niej dołączyć:)!</p>
<p style="text-align: center;"><span class="col col_name"><br />
</span> <span class="col col_shortcode"> <a class="maxbutton-10 maxbutton maxbutton-grupa" href="https://laboratoriumjezyka.pl/produkt/1000-slow-dla-dzieci/"><span class='mb-text'>Idę do sklepu</span></a> </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Powyższy wpis został zainspirowany moimi ukochanymi książkami. Wszystko i wiele więcej, co napisałem powyżej znajdziesz w tych książkach. Świetna lektura na wakacje!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><img decoding="async" class="size-medium wp-image-1478 alignleft" src="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina-141x200.jpg" alt="" width="141" height="200" srcset="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina-141x200.jpg 141w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina-768x1089.jpg 768w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina-564x800.jpg 564w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina-750x1064.jpg 750w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina-300x426.jpg 300w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina-600x851.jpg 600w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Pozytywna-Dyscplina.jpg 846w" sizes="(max-width: 141px) 100vw, 141px" />Jane Nelsen, <i>Pozytywna dyscyplina</i>, przeł. Anna Czechowska, Anna Rosiak, Wydawnictwo CoJaNaTo, Warszawa 2015.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><img decoding="async" class="size-medium wp-image-1477 alignleft" src="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/PD-w-klasie-141x200.jpg" alt="" width="141" height="200" srcset="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/PD-w-klasie-141x200.jpg 141w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/PD-w-klasie-300x426.jpg 300w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/PD-w-klasie.jpg 352w" sizes="(max-width: 141px) 100vw, 141px" />Jane Nelsen, Lynn Lott, Stephen Glenn, <em>Pozytywna dyscyplina w klasie</em>, przeł. Artur Milik, Wydawnictwo Pozytywna Rodzina, Milanówek 2017.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><img decoding="async" class="size-medium wp-image-1480 alignleft" src="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Dialog-zamiast-kar-129x200.jpg" alt="" width="129" height="200" srcset="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Dialog-zamiast-kar-129x200.jpg 129w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Dialog-zamiast-kar.jpg 225w" sizes="(max-width: 129px) 100vw, 129px" />Zofia Aleksandra Żuczkowska, <em>Dialog zamiast kar</em>, Wydawnictwo MiND, Podkowa Leśna 2013.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-1479 alignleft" src="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Agresja-nowe-tabu-128x200.jpg" alt="" width="128" height="200" srcset="https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Agresja-nowe-tabu-128x200.jpg 128w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Agresja-nowe-tabu-300x469.jpg 300w, https://laboratoriumjezyka.pl/wp-content/uploads/2019/06/Agresja-nowe-tabu.jpg 480w" sizes="auto, (max-width: 128px) 100vw, 128px" />Jesper Juul, <em>Agresja &#8211; nowe tabu?</em>, przeł. Dariusz Syska, Wydawnictwo MiND, Podkowa Leśna 2013.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/chce-zebys-mnie-zauwazyl-czyli-jak-nawiazac-relacje-z-uczniem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cel trzeci: przestań się ścigać i naucz wybierać!</title>
		<link>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-trzeci-przestan-sie-scigac-i-naucz-wybierac/</link>
					<comments>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-trzeci-przestan-sie-scigac-i-naucz-wybierac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jaroslaw Piwowar]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Mar 2018 18:41:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[W grudniu 2001 roku opublikowano pierwsze badanie PISA, w którym najlepsze wyniki osiągnęła Finlandia. Wynik był zaskoczeniem nie tylko dla świata, ale też dla samej Finlandii, gdzie od dawna pojawiały&#8230;<a href="https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-trzeci-przestan-sie-scigac-i-naucz-wybierac/" class="more-link">Continue reading <span class="screen-reader-text">Cel trzeci: przestań się ścigać i naucz wybierać!</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><b>W grudniu 2001 roku opublikowano pierwsze badanie PISA, w którym najlepsze wyniki osiągnęła Finlandia. Wynik był zaskoczeniem nie tylko dla świata, ale też dla samej Finlandii, gdzie od dawna pojawiały się głosy, że fińskie szkolnictwo potrzebuje reformy. Na pytanie co przyczyniło się do tak spektakularnego sukcesu, próbuje odpowiedzieć Timothy D. Walker, autor książki &#8222;Fińskie dzieci uczą się najlepiej&#8221;.</b></p>
<div style="text-align: justify;">Niedawno skończyły się kolejne igrzyska olimpijskie. Najlepsi zawodnicy zdobyli medale, a ich trenerzy odnieśli sukces razem z nimi. Praca trenera pod wieloma względami podobna jest do pracy nauczyciela. O najlepszych trenerach mówi się, że mają niepodrabialny styl, metody wypracowane przez lata i odpowiednie podejście do zawodnika. Dobry trener, tak jak dobry nauczyciel, cały czas się uczy, bo wie, że musi nadążyć za zmieniającym się światem. Potrafi też doskonale selekcjonować informacje i wybierać tylko to, co uzna za przydatne.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;">W poprzednich wpisach, które dotyczyły książki Walkera, pisałem o tym, jak <a href="http://laboratoriumjezyka.pl/uncategorized/cel-pierwszy-odpoczywaj-i-ruszaj-sie/">ważny jest ruch i odpoczynek dla uczniów, ale też dla nauczycieli</a>. Zwróciłem uwagę na to, że <a href="http://laboratoriumjezyka.pl/uncategorized/cel-drugi-podziel-sie-odpowiedzialnoscia-wrzuc-na-luz-i-zaufaj/">nauczyciele powinni dzielić się swoim doświadczeniem</a> i odpowiedzialnością, bo to nam pomoże, zwłaszcza gdy pojawią się problemy. W końcu pisałem też, że fińscy nauczyciele dają swoim uczniom wiele możliwości do wykazania się samodzielnością. W tym wpisie przedstawiam już ostatnie przemyślenia na temat tej inspirującej książki.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;"><b>PRZESTAŃ SIĘ ŚCIGAĆ </b></div>
<div style="text-align: justify;">Fińscy nauczyciele często ze sobą współpracują i wspierają nawzajem. Zdaniem Walkera współpraca nie byłaby możliwa, gdyby ze sobą konkurowali i porównywali efekty swojej pracy, jak ma to miejsce choćby w Stanach Zjednoczonych. Amerykanin uważa, że niechęć do rywalizacji przenosi się na uczniów. Dzieci skupiają się na osiąganiu szczytu własnych możliwości, a nie na tym, jak wypadają na tle innych.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;">Wielu sportowców po zakończeniu kariery sportowej często na dobre żegna się ze sportem. Nie dlatego, że nie lubią swojej dyscypliny, ale dlatego, że są zmęczeni rywalizacją i ciągłą walką o jak najlepszą pozycję. Ludzie, dla których sport jest pasją i uprawiają go rekreacyjnie, podkreślają, że największą satysfakcję daję im pokonywanie własnych ograniczeń, zgodnie z zasadą &#8211; &#8222;Moja życiówka jest moim rekordem świata&#8221;.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;">Ciągłe ściganie się z innymi odbiera nam radość z uczenia i prowadzi do nieustającej frustracji. Kiedy czujemy się najlepiej w pracy? Wtedy, gdy czas płynie, nie mamy potrzeby spoglądania na zegarek, a lekcja realizuje się bez wysiłku i napięcia. Sportowcy w takich momentach mówią, że osiągnęli stan FLOW. Skupiają się wtedy na teraźniejszości, na zadaniu, które mają wykonać. Nic nie rozprasza myśli, co pozwala zaangażować maksimum swoich umiejętności, tu i teraz.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;"><b>NAUCZ SIĘ WYBIERAĆ</b></div>
<div style="text-align: justify;">Zanim po raz pierwszy wziąłem do ręki książkę Walkera, myślałem, że za sukcesem fińskiego modelu edukacji stoją nowoczesne metody nauczania, wspierane najnowszą technologią, o której polscy nauczyciele mogą tylko pomarzyć. I to było moje największe zdziwienie. Jak pisze Walker, większość fińskich nauczycieli wybiera tradycyjne metody pracy z uczniami. Największą popularnością cieszy się sprawdzony od dziesiątek lat wykład, a uczniowie wiele czasu poświęcają na wypełnianiu zeszytów ćwiczeń i przepisywaniu notatek z tablicy.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;">Nauczyciele w Finlandii cenią sobie podręczniki, bo wyznaczają rytm pracy i pomagają zaplanować lekcje. Fińskie podręczniki zazwyczaj pokrywają się z liczbą lekcji z danego przedmiotu. To wszystko sprawia, że rzadko korzysta się tam z nowych technologii. Walker, który pracował w skomputeryzowanej amerykańskiej szkole, nie potrafił tego na początku zrozumieć. Jednak obecnie docenia fakt, że fińscy uczniowie (i nauczyciele) mają ograniczony dostęp do komputerów i smartfonów, i korzystają z nich tylko wtedy, kiedy rzeczywiście wzbogaca to lekcje. Pozwala mu to lepiej skoncentrować się na nauce, a uczniów nie rozpraszają wrzaskliwe technologie.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;">Badania PISA z 2015 roku, które uwzględniają m.in. umiejętności cyfrowe nastolatków, potwierdzają takie podejście Finów do technologii.  Dowiadujemy się z nich, że uczniowie, którzy od czasu do czasu korzystają w szkole z nowych technologii, osiągają lepsze wyniki w nauce, niż ich rówieśnicy, którzy robią to rzadko. Jednak to samo badanie wskazuje z kolei, że bardzo częste korzystanie przez uczniów z komputerów w szkole, znacznie te wyniki pogarsza.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;">Na pierwszy rzut oka, tradycyjne podejście do edukacji, zupełnie nie pasuje do obrazu szkoły, na której chce się wzorować reszta świata. Jednak jakby się nad tym głębiej zastanowić, to wcale nie jest to takie dziwne. Sztywne ramy, planowanie materiału, dają fińskim nauczycielom poczucie stabilizacji i pozwalają skupić się na tym co ważne i pilne. Walker dodaje, że dobry podręcznik to taki, który nie zabija kreatywności  nauczyciela, ale pomaga mu realizować cele nauczania. Podręcznik nigdy nie zastąpi nauczyciela, a mądry nauczyciel zawsze będzie umiał wybrać z niego, to, co będzie niezbędne w doskonaleniu umiejętności swoich uczniów.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify;">Przez ostatnich kilka tygodni próbowałem się przyjrzeć pracy nauczyciela z perspektywy fińskiej. Czytając książkę Timothy D. Walkera, trzeba pamiętać, że rozwiązania, które sprawdzają się w Finlandii, wcale nie muszą dobrze zadziałać w Polsce. Co nie zmienia faktu, że warto poświęcić im chwilę i spróbować wybrać coś dla siebie i swoich uczniów. Bo odpowiedź na pytanie: &#8222;Jak uczyć po fińsku?&#8221;, jest tak naprawdę prosta. Ucz z radością i przyjemnością! I tego Nam wszystkim życzę!</div>
<div style="text-align: justify;">
<p>Timothy D. Walker, <i>Fińskie dzieci uczą się najlepiej</i>, przeł. Marta Kisiel-Małecka, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2017.</p>
<p>Więcej przeczytasz we wpisach:<i> </i><br />
<b><a href="http://laboratoriumjezyka.pl/uncategorized/cel-pierwszy-odpoczywaj-i-ruszaj-sie/"><i>Cel pierwszy: odpoczywaj i ruszaj się!</i></a></b><br />
<b><a href="http://laboratoriumjezyka.pl/uncategorized/cel-drugi-podziel-sie-odpowiedzialnoscia-wrzuc-na-luz-i-zaufaj/"><i>Cel drugi: podziel się odpowiedzialnością, wrzuć na luz i zaufaj!</i></a></b></p>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-size: xx-small;"><span style="font-family: 'verdana' , sans-serif;"> </span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-trzeci-przestan-sie-scigac-i-naucz-wybierac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cel drugi: podziel się odpowiedzialnością, wrzuć na luz i zaufaj!</title>
		<link>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-drugi-podziel-sie-odpowiedzialnoscia-wrzuc-na-luz-i-zaufaj/</link>
					<comments>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-drugi-podziel-sie-odpowiedzialnoscia-wrzuc-na-luz-i-zaufaj/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jaroslaw Piwowar]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Feb 2018 08:20:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś dzieckiem. Stoisz na brzegu basenu, do którego zaraz musisz wskoczyć. Boisz się. Nie wiesz, jak głęboka jest woda i czy w ogóle poradzisz sobie z&#8230;<a href="https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-drugi-podziel-sie-odpowiedzialnoscia-wrzuc-na-luz-i-zaufaj/" class="more-link">Continue reading <span class="screen-reader-text">Cel drugi: podziel się odpowiedzialnością, wrzuć na luz i zaufaj!</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">
<div>
<p><strong><b>Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś dzieckiem. Stoisz na brzegu basenu, do którego zaraz musisz wskoczyć. Boisz się. Nie wiesz, jak głęboka jest woda i czy w ogóle poradzisz sobie z pływaniem. Przecież dopiero się uczysz. Jednak skaczesz. Woda zalewa ci oczy, wlewa się do gardła, nie możesz oddychać. Wpadasz w panikę. Machasz rękami. Wiesz, że musisz poradzić sobie sam. Jeśli utrzymasz się na powierzchni, płyniesz dalej. </b></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
<p>Tak wyobrażam sobie początki pracy większości nauczycieli. Wszystkiego musisz nauczyć się sam. Nikt nie rodzi się dobrym nauczycielem, tak jak nikt z miejsca nie staje się mistrzem w pływaniu. Dzięki wysiłkowi, jaki wkładasz w swoją pracę, możesz dobrze uczyć. Bardzo podoba mi się określenie, że skuteczny nauczyciel, to refleksyjny praktyk, który cały czas czerpie wiedzę na temat uczenia ze swoich porażek i sukcesów (patrz G. Petty, Nowoczesne nauczanie).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tak naprawdę, najwięcej uczą nas porażki. W tym wpisie kontynuuję analizę fińskiej szkoły w oparciu o książkę &#8222;Fińskie dzieci uczą się najlepiej&#8221;, której autorem jest amerykański nauczyciel Timothy D. Walker (Pierwszą część przeczytacie we wpisie: <a href="http://laboratoriumjezyka.pl/uncategorized/cel-pierwszy-odpoczywaj-i-ruszaj-sie/">Cel pierwszy: odpoczywaj i ruszaj się!</a>). Pisze o swojej drodze: od wypalonego belfra w amerykańskiej podstawówce do spełnionego nauczyciela w fińskiej szkole.</p>
<p>&nbsp;</p>
<div><strong>PODZIEL SIĘ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ</strong></div>
<p>Nie bez przyczyny porównałem pracę nauczyciela do samotnej walki o przetrwanie w basenie. Mimo, że pracujemy otoczeni rzeszą ludzi, to nasz zawód to praca dla samotników. Spędzamy mnóstwo czasu z uczniami, ale niewiele z innymi dorosłymi. W polskiej szkole bardzo rzadko zdarza się, żeby nauczyciele dzielili się swoimi doświadczeniami, a zwłaszcza problemami, jakie napotykają podczas uczenia. Wciąż okazjonalne są koleżeńskie obserwacje lekcji, które powinny być wsparciem zwłaszcza dla początkującego nauczyciela. Niestety panuje przekonanie, że nauczyciel musi sobie sam poradzić, bo inaczej w świat pójdzie opinia, że nie sprawdza się w tej roli.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Walker udowadnia, że im więcej odpowiedzialności bierzemy na siebie, tym bardziej jesteśmy zestresowani i zniechęceni, a to najprostsza droga do wypalenia. Radzi, żeby podzielić się odpowiedzialnością. Powiedz innemu nauczycielowi, że masz problem. Zapytaj o radę. Nawiąż współpracę z nauczycielem z innej klasy. Pisze, że w Finlandii starsze klasy, często opiekują się młodszymi, np szóstoklasiści zajmują się pierwszakami, a nauczyciele dzielą się odpowiedzialnością za swoje klasy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p>&#8222;Każdemu pierwszakowi towarzyszy starszy kolega. Starsi uczniowie w zasadzie są już nastolatkami, ale kiedy powierza im się odpowiedzialność za małego towarzysza u ich boku, zmieniają się. Nie muszą zgrywać twardych. Nie muszą być fajowi. Muszą zatroszczyć się o pierwszaka i dać mu dobry przykład&#8221;.</p>
<p>&nbsp;</p></blockquote>
<p><strong>WRZUĆ NA LUZ I ZAUFAJ</strong><br />
&#8222;Nigdy nie uśmiechaj się przed Wielkanocą&#8221; &#8211; choć to tylko żartobliwe, nauczycielskie powiedzenie, to wielu z nas traktuje je bardzo poważnie. Większość nauczycieli pierwsze lekcje ma starannie przygotowane: kontrakty, zasady, nagrody i kary. Podobnie zachowywał się Walker, kiedy pracował jeszcze w Ameryce. Jakie było jego zdziwienie, kiedy okazało się, że w Finlandii to nie działa. &#8222;Najważniejsze to rozpocząć rok szkolny na miękko, żeby dzieci pomału przyswoiły sobie szkolne zwyczaje i procedury&#8221; &#8211; radziła mu jedna z fińskich koleżanek. &#8222;Na miękko&#8221; to znaczy, że przez pierwszy tydzień po wakacjach, wspomina się letnie wyprawy, gra w gry na boisku szkolnym, a przede wszystkim jak najmniej rozmawia o lekcjach. Wszystko ma na celu &#8222;zbudowanie drużyny&#8221;, więzi między uczniami, nauczycielem i szkołą, gdzie dzieci mają czuć się jak w domu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Walker podkreśla, że w Finlandii duży nacisk kładzie się na samodzielność uczniów. Część lekcji jest prowadzona w taki sposób, aby uczniowie mogli wykonywać pracę we własnym tempie, korzystając z pomocy nauczyciela tylko kiedy to konieczne. Często nauczyciele oddają inicjatywę uczniom, którzy mogą zdecydować jak będą wyglądały zajęcia, jakich narzędzi będą używać podczas nauki i czego tak naprawdę chcą się nauczyć.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z obserwacji Amerykanina wynika, że znaczna część sprawdzianów przeprowadzanych w fińskiej szkole, zawiera pytania otwarte, gdzie uczeń musi uzasadnić swoją odpowiedź. Podobne wyzwania stawia się przed uczniami podczas wystawiania ocen semestralnych. Nauczyciele przeprowadzają krótkie, indywidualne rozmowy z dziećmi, które są okazją do refleksji na temat ich postępów w nauce. Jeszcze przed ostatecznym wystawieniem ocen mają szansę zareagować na propozycję nauczyciela, co jak podkreśla Walker, jest wyrazem szacunku i podmiotowego traktowania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niektórzy nauczyciele w Finlandii odchodzą od tradycyjnych ocen na rzecz samodzielnego sprawdzania prac przez uczniów. Na przykład na lekcji angielskiego uczniowie po napisanej kartkówce dostają arkusz z prawidłowymi odpowiedziami. Natychmiast otrzymują odpowiedź zwrotną, jak im poszło, a nauczyciel po zebraniu poprawionych prac, wie, kto potrzebuje więcej pomocy i ćwiczeń.</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote><p>&#8222;Możemy w przeróżny sposób zachęcać dzieci do przejęcia odpowiedzialności, ale bez względu na wybraną strategię zawsze musimy zacząć od zaufania. Czy damy im dość swobody na co dzień, by wzięli na siebie głęboką odpowiedzialność za swoją naukę? Wiąże się to z pewnym ryzykiem (mogą ponieść porażkę!), lecz potencjalne korzyści robią wrażenie: mniejszy stres, mniejsze obciążenie pracą dla nauczycieli i przede wszystkim większa inicjatywa ze strony uczniów, która przekłada się na ich edukacyjny sukces i radość&#8221;.</p>
<p>&nbsp;</p></blockquote>
<p>&#8222;Fińskie dzieci uczą się najlepiej&#8221; to książka, która niewątpliwie wprowadzi trochę zamieszania w myśleniu refleksyjnego praktyka. Ale przecież o to w tym zawodzie chodzi, żeby cały czas próbować, machać rękami i płynąć przed siebie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W kolejnym wpisie zapraszam już na ostatnią część refleksji na temat książki Walkera.</p>
<p><span style="font-size: xx-small;"><span style="font-family: 'verdana' , sans-serif;">Timothy D. Walker, <i>Fińskie dzieci uczą się najlepiej</i>, przeł. Marta Kisiel-Małecka, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2017.</span></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-drugi-podziel-sie-odpowiedzialnoscia-wrzuc-na-luz-i-zaufaj/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cel pierwszy: odpoczywaj i ruszaj się!</title>
		<link>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-pierwszy-odpoczywaj-i-ruszaj-sie/</link>
					<comments>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-pierwszy-odpoczywaj-i-ruszaj-sie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jaroslaw Piwowar]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jan 2018 08:54:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[Na początku każdego roku ludzie dzielą się na tych, którzy nie robią żadnych podsumowań i planów i tych, dla których to jest ważne. Ja należę zdecydowanie do tych drugich. Lubię&#8230;<a href="https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-pierwszy-odpoczywaj-i-ruszaj-sie/" class="more-link">Continue reading <span class="screen-reader-text">Cel pierwszy: odpoczywaj i ruszaj się!</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"></div>
<div style="text-align: justify;">
<div>
<p><b>Na początku każdego roku ludzie dzielą się na tych, którzy nie robią żadnych podsumowań i planów i tych, dla których to jest ważne. Ja należę zdecydowanie do tych drugich. Lubię sprawdzać, analizować i wyznaczać sobie kolejne cele, w tym te zawodowe. W tym roku dzięki książce Timothy D. Walkera &#8211; &#8222;Fińskie dzieci uczą się najlepiej&#8221;, mam kilka postanowień noworocznych.</b><br />
<a name="more"></a><br />
Ilekroć polski system edukacyjny jest krytykowany w mediach, zwykle jest porównywany do fińskiej szkoły, gdzie podobno nauczyciele są zrelaksowani, a dzieci uczą się bez wysiłku. Jak pokazują badania PISA, które regularnie porównują umiejętności  nastolatków na całym świecie, fińskie piętnastolatki, jeśli nie wygrywają rankingów, to zawsze są w czołówce.</p>
<p>Walker to typowy belfer z amerykańskiej podstawówki, który im bardziej się stara, tym bardziej czuje się wypalony. Po kilku latach pracy od rana do wieczora, nie potrafi myśleć o niczym innym, w nocy  śnią mu się lekcje, a rano zbiera go na wymioty przed wyjściem z domu. Brzmi znajomo?  Na szczęście jego żona jest Finką, która w trosce o zdrowie męża, proponuje mu wyjazd do Finlandii. Timothy szybko dostaje pracę nauczyciela języka angielskiego w fińskiej podstawówce i od tego momentu wszystko się zmienia.</p>
</div>
<div>
<p>Angielski tytuł książki to &#8222;Teach like Finland&#8221;, ale polski podoba mi się zdecydowanie bardziej, bo przewrotnie podkreśla o co tak naprawdę toczy się gra. Walker chce nam pokazać, że w fińskiej edukacji wcale nie chodzi o to, żeby wykreować dzieci-roboty, które bezbłędnie wypełnią każdy test. Dzieciom trzeba stworzyć takie warunki, żeby uczyły się najlepiej, czyli tak, aby w pełni mogły pokazać swoje możliwości.</p>
</div>
<p>Amerykanin przyglądając się fińskiej szkole, cały czas odwołuje się do swoich doświadczeń z ojczyzny. Jak się okazuje często wystarczy zamienić słowa &#8222;Stany Zjednoczone&#8221; na &#8222;Polskę&#8221; i empatycznie kiwać głową, okazując zrozumienie. Oba kraje dzieli ocean, ale problemy są bardzo podobne.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak napisałem we wstępie, książka Walkera zainspirowała mnie do wyznaczenia celów na nowy rok.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Cel pierwszy:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>ODPOCZYWAJ I RUSZAJ SIĘ!</b></p>
<div>
<p>Nauczyciele w Finlandii robią dzieciom sporo przerw podczas lekcji, aby mogły zregenerować siły, zgodnie z zasadą, że mózg potrzebuje odpoczynku, aby efektywnie pracować. Między lekcjami dzieci spędzają czas na dworze &#8211; nawet kiedy pada, a temperatura nie jest niższa niż minus 15 stopni (sic!).</p>
<p>Kilka dni temu przeczytałem informację, że Światowa Organizacja Zdrowia planuje wpisać w 2018 roku uzależnienie od gier komputerowych na listę chorób psychicznych. Zdaniem psychologów za uzależnienie u dzieci, winę ponoszą dorośli, którzy kupują sobie w ten sposób wolny czas. Już kilkulatki godzinami siedzą przed ekranem tableta lub smartfona zamiast z piłką na dworze. Kiedyś słyszałem w radiu wywiad z fizjoterapeutą, który opowiadał o tym, że człowiek od urodzenia ma naturalną potrzebę ruchu, która jest niestety tłumiona. W trosce o bezpieczeństwo nie pozwalamy maluchom wspinać się na krzesła, a po kilku latach sadzamy dzieci w ławkach, w których muszą wytrzymać bez wiercenia się przez kilka godzin. Powoli problem braku ruchu zaczyna dostrzegać się także w Polsce. Znam szkoły, gdzie uczniowie mają zakaz używania telefonów na przerwach, a na korytarzach mogą pograć w klasy czy inne gry, do których plansze są wyklejone na podłodze.</p>
</div>
<div>
<p>W Finlandii równie istotne jest samopoczucie nauczycieli, którzy dbają, aby praca nie stała się jedynym sensem ich życia. Walker podkreśla, że ważną rolę w zachowaniu balansu pełni pokój nauczycielski, gdzie nauczyciele mogą przejrzeć gazety, napić się kawy i pogadać. Uważa, że taka  przerwa w ciągu dnia sprawia, że są odprężeni i są po prostu lepszymi nauczycielami. Tutaj pojawiła się smutna refleksja, że polski nauczyciel jest niestety bardzo zabiegany. W większości szkół z mojego otoczenia, nauczyciele spędzają przerwy, dyżurując na korytarzach albo przygotowując się do kolejnej lekcji zamknięci w salach. A pokój nauczycielski jest przechowalnią dzienników.</p>
<p>Na koniec chciałbym poruszyć mityczny temat prac domowych w fińskiej szkole, a raczej ich braku.  Nauczyciele są świadomi, jak ważną rolę w nauce odgrywa odpoczynek i oczywiście zadają prace domowe, ale robią to z umiarem. Wielu z nich uważa, że praca domowa powinna być na tyle prosta, by dziecko uporało się z nią bez pomocy dorosłych. Oczywiście mam świadomość, że również polska szkoła zmienia się w tym kierunku. Są już szkoły, które zadają prace domowe w racjonalnej ilości lub wcale. Wciąż jednak są to nieliczne wyjątki. A jak pokazuje ostatni przykład siódmoklasistów po reformie, wydaje się, że znowu zmierzamy w innym kierunku niż Finowie.</p>
<p>&#8222;Fińskie dzieci uczą się najlepiej&#8221;, to książka, która jest doskonałym punktem wyjścia do nauczycielskich polemik. Chętnie dowiem się, jakie jest Wasze zdanie na temat fińskiej szkoły czy innych systemów edukacyjnych.</p>
<p>O kolejnych celach zainspirowanych fińskim szkolnictwem napiszę wkrótce. A teraz, jak doradza autor książki, idę odpocząć, to znaczy lecę pobiegać;)</p>
</div>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-small;"><span style="font-family: 'verdana' , sans-serif;">Timothy D. Walker, <i>Fińskie dzieci uczą się najlepiej</i>, przeł. Marta Kisiel-Małecka, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2017.</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/cel-pierwszy-odpoczywaj-i-ruszaj-sie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O tym, że dyscyplina może być pozytywna</title>
		<link>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/o-tym-ze-dyscyplina-moze-byc-pozytywna/</link>
					<comments>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/o-tym-ze-dyscyplina-moze-byc-pozytywna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jaroslaw Piwowar]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Sep 2017 13:08:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://labjez.atthost24.pl/uncategorized/o-tym-ze-dyscyplina-moze-byc-pozytywna/</guid>

					<description><![CDATA[„Czyż nie jest szaleństwem uważać, że aby dzieci zachowywały się lepiej, najpierw musimy sprawić, by zachowywały się gorzej?”. Jane Nelsen, w książce „Pozytywna dyscyplina”, przekonuje, że kara po prostu nie&#8230;<a href="https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/o-tym-ze-dyscyplina-moze-byc-pozytywna/" class="more-link">Continue reading <span class="screen-reader-text">O tym, że dyscyplina może być pozytywna</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>„Czyż nie jest szaleństwem uważać, że aby dzieci zachowywały się lepiej, najpierw musimy sprawić, by zachowywały się gorzej?”. Jane Nelsen, w książce „Pozytywna dyscyplina”, przekonuje, że kara po prostu nie działa.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy zacząłem pracę jako nauczyciel, myślałem, że jeśli tylko moje zajęcia będą ciekawe, kreatywne, to uczniowie będą je zawsze lubili. Dziś już wiem, że to nie wystarczy.</p>
<p style="text-align: justify;"><a name="more"></a></p>
<p style="text-align: justify;">Uczniowie, jak my wszyscy, przychodzą do szkoły ze swoimi oczekiwaniami, doświadczeniami, a często nawet z problemami i strachami. Są pełni różnych emocji. Dlatego nie dziwi mnie to, że podczas kilkugodzinnego pobytu w szkole te emocje ujawniają się, a ich bezpośrednim odbiorcą staje się nauczyciel. Pojawia się konflikt. Co robi nauczyciel, kiedy jeden z uczniów nagle traci zainteresowanie tematem i szuka sposobu, jak wyprowadzić go z równowagi?</p>
<p style="text-align: justify;">W takich sytuacjach serce zaczyna bić szybciej, ciśnienie się podnosi, robi się jakby cieplej. Kumuluje się energia, którą trzeba z siebie wyrzucić. Chciałoby się ryknąć, żeby przekonać ucznia, że robi źle.</p>
<p style="text-align: justify;">A jak czuje się uczeń? Serce zaczyna bić szybciej, ręce się pocą, w głowie mu szumi. Jeśli zaraz nie wyładuje swojej złości, to wybuchnie. I często wybucha, co w konsekwencji prowadzi do kary.</p>
<p style="text-align: justify;">Nelsen przekonuje w swojej książce, że kara nigdy nie może zmienić złego zachowania ucznia, bo nie rozwiązuje problemu. Przyczynia się jedynie do tego, że dziecko czuje się rozgoryczone, upokorzone, chce rewanżu. Myśli o tym, jak nie dać się następnym razem złapać.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie można dojść do porozumienia, kiedy naprzeciwko siebie stoją dwa wulkany negatywnych emocji. Co proponuje autorka „Pozytywnej dyscypliny”?</p>
<p style="text-align: justify;">Radzi, żeby się wycofać i poczekać: „Proponuję, żebyśmy ochłonęli, a potem spotkali się i poszukali rozwiązania, które uwzględni ciebie i mnie” – powinien powiedzieć nauczyciel, któremu zależy na nawiązaniu relacji z uczniem. W książce Nelsen podaje konkretne przykłady, jak rozmawiać z uczniami, i jak zrozumieć to, co kieruje ich zachowaniami.</p>
<p style="text-align: justify;">Uważam, że nauczyciel, aby dobrze wykonywać ten zawód, musi refleksyjnie podchodzić do swojej pracy. Zawsze jest coś, co można zmienić, zawsze jest coś, co można poprawić. Chociaż od początku swojej pracy, rozmowa i życzliwe podejście do uczniów, to narzędzia, które stale wykorzystuję, to za mało.</p>
<p style="text-align: justify;">Indywidualne rozmowy czasami są nieskuteczne, zwłaszcza kiedy zachowanie ucznia lub grupy uczniów, wpływa na całą klasę. Nelsen podpowiada, że wszystkie problemy powinny być omawiane podczas spotkań klasowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Takie spotkania w szkołach podstawowych (można organizować już w przedszkolu), jeśli to możliwe, powinny się odbywać nawet kilka razy w tygodniu. Problemy, które pojawiają się podczas zajęć, są wpisywane na listę lub do przeznaczonego do tego celu zeszytu. Ważne, żeby lista była dostępna dla wszystkich – zarówno dla dzieci i nauczyciela. Celem spotkań klasowych jest wzajemna pomoc i próba znalezienia rozwiązania problemu. Spotkania klasowe nie mogą być okazją dla nauczyciela do wygłaszania moralizatorskich kazań, oceniania czy karania. Oczywiście podczas spotkań nauczyciel jest traktowany na równych prawach z uczniami i jego zachowanie również może zostać omówione, jeśli tylko zostało wcześniej wpisane na listę.</p>
<p style="text-align: justify;">Jane Nelsen pokazuje w „Pozytywnej dyscyplinie”, jak powinny wyglądać takie spotkania klasowe:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Zacznij od komplementów.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rundę komplementów zaczyna osoba, której nauczyciel przekaże „mówiący kamień”. Głos ma tylko ten, kto trzyma „mówiący kamień”. Może skorzystać z okazji i powiedzieć komplement lub z tego zrezygnować. „Mówiący kamień” powinien przejść całe koło.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Przeczytaj pierwszy punkt porządku obrad.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zapytaj osobę, która go zapisała, czy wciąż uważa go za problem. Jeśli nie, przejdź do kolejnego punktu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>3. Jeżeli problem nadal istnieje, puść wokół „mówiący kamień”, by każdy mógł się wypowiedzieć i poszukać rozwiązania.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zacznij od osoby, która wpisała problem na listę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>4. Zapisz każdy pomysł dokładnie tak, jak został zaproponowany.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Robienie notatek można powierzyć uczniom.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>5. Przeczytaj na głos wszystkie spisane pomysły, zanim uczeń, którego dotyczy problem, będzie mógł wybrać dla siebie najbardziej pomocne rozwiązanie.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli problem dotyczy kilku uczniów, każdy może wybrać swoje rozwiązanie, pod warunkiem, że są pomocne. Jeżeli sugestie wybrane przez uczniów są ze sobą sprzeczne, poproś, by spotkali się na osobności i ustalili wspólne rozwiązanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie każde rozwiązanie sprawdza się za pierwszym razem. Dlatego decyzja o wybranym rozwiązaniu powinna obowiązywać do momentu, kiedy ktoś ponownie nie wpisze go na listę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>6. Spytaj ucznia, kiedy chciałby wprowadzić w życie wybrane przez siebie rozwiązanie.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zaoferuj uczniowi ograniczony wybór: dziś lub jutro.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>7. Jak zakończyć spotkanie klasowe?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Najlepiej organizować je tuż przed przerwą, żeby uniknąć przeciągania ich w nieskończoność.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście strukturę spotkań klasowych można dostosować do swoich potrzeb. Autorka wyjaśnia szczegółowo każdy z punktów, a także odpowiada na szereg wątpliwości, które zawsze się pojawiają przy organizacji spotkań.</p>
<p style="text-align: justify;">Przyznam, że idea spotkań klasowych bardzo mnie zaintrygowała i na pewno chciałbym z niej skorzystać w obecnym roku szkolnym w czasie swoich zajęć z uczniami.</p>
<p style="text-align: justify;">Dawno nie czytałem książki, która w tak praktyczny sposób podchodzi do wychowania i rozwoju dziecka. „Pozytywna dyscyplina” to kopalnia odpowiedzi na pytania, które ciągle zadają sobie rodzice i pedagodzy. Dlaczego dziecko się buntuje? Dlaczego mnie nie słucha? Co zrobić, żeby nasze relacje się poprawiły? Książka Jane Nelsen powinna być lekturą obowiązkową dla każdego nauczyciela i rodzica!</p>
<p><span style="font-size: x-small;"><span style="font-family: Verdana,sans-serif;"><br />
</span></span><span style="font-size: x-small;"><span style="font-family: Verdana,sans-serif;">Jane Nelsen, <i>Pozytywna dyscyplina</i>, przeł. Anna Czechowska, Anna Rosiak, Wydawnictwo CoJaNaTo, Warszawa 2015.</span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://laboratoriumjezyka.pl/ksiazka/o-tym-ze-dyscyplina-moze-byc-pozytywna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
